Góry,  Tatry

Tatry Zachodnie – jak to jest chodzić w chmurach?

Ach ta górska pogoda 🙂 Prognozy swoje, góry swoje – to częste i popularne zjawisko. Nasz plan zakładał tego dnia dotarcie do Starobociańskiego Wierchu. Ze względu na kiepską pogodę pokonujemy trasę: Siwa Polana – Dolina Chochołowska – Grześ – Rakoń – Wołowiec – Jarząbczy Wierch – Kończysty Wierch z którego decydujemy się na zejście do Doliny Chochołowskiej i sukcesywnie na Siwą Polanę. W drugiej części filmu widoki przysłaniają całkowicie zalegające na szczytach chmury, co zawsze jest ciekawym przeżyciem, pomimo braku możliwości nacieszenia się krajobrazem Tatry 😉

 

Mieliście już okazję tak wędrować? 🙂

 

 

PS. Gosia ze względów zdrowotnych aktualnie nie może chodzić po górach. Do czasu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.