Podróże,  Tajlandia

Tajlandia – loty i przygotowania, jak to naprawdę wygląda w realu?

Hm, i od tego tu zacząć? 🙂 Myślę, że poniekąd odniesiemy się do tego co zakładaliśmy sobie przed samym wyjazdem, czyli odpowiemy na pytania: czy się szczepić, co zabrać, co będzie potrzebne?

 

1.Loty

Sprawa mocno indywidualna, jednak to co możemy rekomendować to przede wszystkim przesiadki w takich krajach jak np. Zjednoczone Emiraty Arabskie. Jest tam naprawdę ciepło i w polskim sezonie na Tajlandię, czyli miesiącach zimowych oczekiwanie na lotnisku na przesiadkę nie naraża nas na konieczność posiadania ciepłych ubrań, które zajmują miejsce w plecaku. W Helsinkach czy  Moskwie (to często oferowane punkty przesiadkowe), trzeba mieć to na uwadze. Na takich długich trasach zazwyczaj latają komfortowe samoloty, jednak warto korzystać z lini, które są pod szyldami „szejków”, bo jest wypas i tyle 🙂 Dla  wyższych osób na pewno minusem jest miejsce na nogi, ale szczerze przyznam, że nie było z tym tragedii. W cenie biletu lotniczego w 99% otrzymacie posiłek, napoje, alkohol, poduszkę oraz koc. Nie zabierajcie ze sobą zagłówków, które zajmą miejsce w Waszym bagażu. Sugerujemy na taki lot klapki, jest on długi, nogi puchną, więc trzymanie ich przez 15h w adidasach może być mało komfortowe. Oczywiście dresy, bluza czyli pełen luz, naprawdę nie ma sensu się lansować, bo większość pasażerów jest tak właśnie ubrana, ma być wygodnie.

Strecz – zabezpieczcie Wasz bagaż folią, na Okęciu cena streczu to 100zł od plecaka (tragedia), więc my zrobiliśmy to we własnym zakresie. Unikniecie brudnego plecaka po odbiorze na miejscu. Warto!

 

2.Szczepienia

Temat do własnej oceny, my zrobiliśmy, kasa spora, bo te podstawowe jak żółtaczka czy dur brzuszny to cena 200-250zł za szczepienie. Oczywiście robimy je w gabinetach Medycyny Tropikalnej NFZ i zapisów tam nie ma (przynajmniej w Warszawie). Na miejscu zaszczepiliby by Was na wszystko, najlepiej również na grypę która występuję tylko na Marsie, tak więc uczulamy na wyważenie tych informacji i zachowanie zdrowego rozsądku (za szczepienia w Warszawie trzeba płacić gotówką).

Nikt z nas nie miał  problemów z „tymi sprawami”, jedzenie w Tajlandii jest ostre i trzeba mieć to na uwadze. Poza kuchnią  przestawicie się godzinowo i to był u nas jedyny mankament związany z toaletą. Multi Lac, to polecany przez Martynę Wojciechowską probiotyk, zażywaliśmy (3 tygodnie wcześniej) i zdał egzamin = nikt nie miał biegunek.

 

3.Co zabrać?

Ile osób, tyle opinii, każdy ma inne potrzeby. Obiektywnie i szczerze pisząc wystarczą japonki/klapki/sandały i krótka garderoba. Nikt z nas nie założył adidasów przez 3 tygodnie, ani bluz, ani długich spodni. Nawet gdy temperatura wynosi 26 czy 27 stopni, to nie jest to klimat znany z Polski. Duszno i parno, w efekcie daje poczucie dużo wyższej temperatury jaką znamy. Chłodniej jest jedynie na północy Tajlandii, tam zabierzcie bluzę czy długie spodnie. Jeżeli Wam czegoś  zabraknie, koszulka w Tajlandii na ulicy kosztuje około 10zł 🙂 Zakładając dużo zwiedzania, trekkingi po lesie, punktach widokowych – koniecznie sandały lub lekkie, zwiewne adidasy. Polecamy sandały marki Teva

Plecak – naprawdę tylko, żadne walizki. Nie oszukujmy się, będziecie się przemieszczać, loty, taxi, tuk-tuki, promy – to nie służbowy wyjazd Pendolino do Wrocławia na 2 dni, plecak, plecak i jeszcze raz plecak 🙂 My przed wyjazdem szukaliśmy plecako-walizki i trafiliśmy na taki oto model znanej marki Osprey  FairPoint 50 (wspominany już przez nas na Blogu), polecamy w 100%, nie jest najtańszy, ale świetnie się sprawdził. Będąc przy plecaku warto pakować się w tzw. “organizery”, zdają egzamin i generują więcej miejsca wewnątrz.

 

4.Co będzie potrzebne?

a)Paszport 🙂 W Tajlandii nie ma wiz, jeżdżenie po ambasadach nie jest potrzebne. Na miejscu na lotnisku wypełnia się przygotowane karteczki gdzie podajemy nr lotu, nr paszportu, swoje dane, gdzie zostajemy i z tym udajemy się do puntu kontrolnego – tyle. Trochę to trwa, tak więc warto uzbroić się w cierpliwość. Wszyscy przyjezdni to wypełniają, warto mieć swój długopis, żeby nie szukać i nie czekać aż ktoś skończy (ludzi jest bardzo dużo).

b)Pieniądze – w Polsce raczej nie ma w kantorach tajskich BATÓW, trzeba je wypłacić na miejscu. Każda wypłata kosztuje jednorazowo 220 BATÓW, dobrze od razu wybrać większą kwotę i płacić gotówką, transakcje kartą są również dodatkowo obciążane. Przelicznik polski złoty vs tajski bat poniżej:

przelicznik BAT vs PLN

c)Alkohol – heh, czy są takie wyjazdy kiedy nie jest on potrzebny? 🙂 A poważnie, warto wziąć ze sobą kilka butelek wódki,  tyle ile się da, po prostu 🙂 Butelka Absoluta 1l (jest to w sumie jedyna wódka jaką znaliśmy) kosztuje 120-130zł. Przez pierwsze dni, warto po jedzeniu walnąć kielicha, dla zdrowotności 🙂 (i przyjemności) 🙂

d)Kremy do opalania i nakrycie głowy – lampa jest tam niesamowita, tak więc filtr 50 (i tak się opalicie) oraz coś na głowę – koniecznie. Kremy do opalania kosztują nawet 70zł, wiec po co przepłacać, pamiętajmy o tym, że na lotnisku obowiązuje pojemność 100 mililitrów, więc albo przelewamy, albo kupujemy jakieś małe tubki (np. w Rossmannie)

e)Ładowarka – najlepiej kostka na wszystkie kraje- co prawda w większości miejsc w jakich byliśmy można było ładować „normalnie”,ale czasem kontakty nie były kompatybilne. Ceny takich kostek są różne, wartość naszej to 100zł na ponad 50 krajów, dała radę, super sprawa.

f)Ręczniki – są wszędzie w hotelach/najtańszych hostelach, nie trzeba zabierać.Duży plażowy kosztuje 20zł, po co tracić miejsce 😉

g)Wyłączamy roaming za granicą w sieci komórkowej!!!Wi-Fi jest ogólnie szeroko dostępne.

 

Nie zastanawiajcie się nad kupnem biletów, Tajlandia jest świetna 😉

 

 

 

 

 

2 komentarze

  • AsiabyMatejko

    Zgadzam się w 100%, to nie jest klimat, w którym się marznie i nie ma co przesadzać z pakowaniem ubrań. Jedyne jeszcze miejsce, gdzie może się przydać bluza i długie spodnie to… samolot. Ja zawsze w przypadku lotów lokalnych mam ze sobą coś ciepłego, bo klimatyzacja przeszywa do szpiku! 🙂 Świetny wpis! Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.